Aktualności

Święto szczawieńskiej parafii

 

W środę, 15 sierpnia, w kościele katolickim obchodzi się jedno z najważniejszych świąt maryjnych: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, które w Polsce nazywane jest także świętem Matki Boskiej Zielnej. Jednym z kościołów pod tym wezwaniem na Dolnym Śląsku jest kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczawnie-Zdroju, przygotowujący się właśnie do uroczystych obchodów jubileuszu istnienia świątyni.

 

 

 

 

Patronalne święto kościoła, jak w każdej parafii i tu będzie dniem szczególnym.

W tym roku mija także 75. rocznica budowy naszego kościoła, którą postanowiliśmy również uczcić – mówi miejscowy proboszcz, ksiądz infułat Józef Strugarek. – Obchody jubileuszowe brylantowej rocznicy powstania naszego kościoła odbędą się w niedzielę 23 września o godzinie 12.00, a przewodniczyć im będzie biskup świdnicki Ignacy Dec.

Szczawieński kościół jest jedną z najmłodszych świątyń wybudowanych przed II wojną światową na krótko przed jej wybuchem.

– Świadczy to o determinacji ówczesnej miejscowej społeczności katolickiej – wyjaśnia ks. infulat Strugarek. – Cieszymy się tym kościołem, dlatego tak uroczyście odchodzić będziemy ten brylantowy jubileusz. Rocznica upamiętniona zostanie odsłonięciem okolicznościowej tablicy, która przypomni po latach o tym jubileuszu. Tymi obchodami chcemy przypomnieć, jaką rolę spełniał ten kościół, jako budowla materialna, bo trzeba przypomnieć, że był ko kościół katolicki na tym terenie długo wyczekiwany – dodaje. – Nie chodzi o wielki uroczystości, ale przede wszystkim o to wspólne przeżycie duchowe tej rocznicy. Owszem, nasz kościół otrzymał nową elewację w tym roku – co pięknie widać bielą, jaką teraz jaśnieje – ale to nie jest najważniejsze, choć było potrzebne. Istotne jest przeżycie duchowe, jakie nas czeka – zaznacza proboszcz szczawieńskiej parafii.

Święto patronki świątyni, a także zbliżający się brylantowy jubileusz budowy kościoła to dobra okazja do przypomnienia historii jego powstania. Pierwsze przymiarki do budowy kościoła katolickiego miejscowa społeczność katolicka podejmowała na początku XX wieku, zaraz po zakończeniu I wojny światowej. Ówczesne starania zakończyły się jednak niepowodzeniem. Dopiero objęcie w 1932 roku stanowiska proboszcza parafii św. Anny (na wałbrzyskim Szczawienku) przez ks. Bernarda Schoniga zmieniło sytuację. Społeczność katolicka w Szczawnie liczyła w tym czasie 900 osób. Zamówiono projekt kościoła u architekta Alfonsa Weigera w Kressbronn, nad Jeziorem Bodeńskim. Na miejsce budowy kościoła wybrano plac nieopodal dawnej kaplicy. Uroczystego poświęcenia placu budowy dokonano 2 lipca 1936 roku.

Pierwszą łopatę ziemi z wykopu pod fundament świątyni wydobył ks. proboszcz Schonig, a drugą i trzecią przebywający na kuracji w Szczawnie- Zdroju duchowni katoliccy ks. Wontropka i ks Smykalla – czytamy w publikacji Eufrozyny I Zygfryda Piątków „Szczawno Zdrój – historia miasta”.

Kamień węgielny położono 15 września 1936 roku, a 2 lipca 1937 odbyła się uroczystość poświęcenia dzwonu i jego zawieszenie na wieży. Konsekracja kościoła to dzień 11 lipca 1937 roku. Podczas uroczystości konsekracyjnych nadano świątyni wezwanie Asumptio B.M.V. (czyli Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny). Po konsekracji nowy kościół pozostawał kościołem filialnym parafii na Szczawienku. Pierwsza samodzielna parafia w Szczawnie-Zdroju została utworzona dopiero po wojnie w 1945 roku przez polską społeczność.

Ozdobą szczawieńskiego kościoła jest wspaniała mozaika, wypełniająca prezbiterium od podstawy po sklepienie.

– I jest to największa mozaika na Dolnym Śląsku, o czym mało kto wie – przypomina proboszcz parafii.

Przedstawia Matkę Bożą – Wniebowziętą i koronowaną przez Trójcę Świętą, a nie sam akt wniebowzięcia.

To jest, chciałoby się powiedzieć, artystyczna wizja ostatniej tajemnicy różańca – Tajemnicy Chwalebnej – podkreśla ks. infułat J. Strugarek. – Być może planowano więcej mozaiki w naszym kościele, jak to jest w tradycji kościołów rzymskich, do której nawiązywano, ale dowodów na to nie ma.

W kościele zachowały się cenne polonika. Zachował się kielich z 1864 roku, który ma na podstawie wygrawerowany napis w języku polskim – „Ofiara Polaków 1864 rok”. Kielich ten został zapewne ofiarowany dla nieistniejącej już kaplicy katolickiej, bo sam kościół powstał przecież dopiero po stu latach – to wielkie szczęście dla parafii i Szczawna – Zdroju, że przetrwał wojnę. Przypomina teraz o obecności Polaków i to, że cenili sobie przyjazdy na wypoczynek i kuracje do tego uznanego uzdrowiska.

Ważną datą dla historii szczawieńskiego kościoła jest też rok 2003, w którym zakończyła się rozbudowa świątyni – polegająca na przedłużeniu bryły o kilkanaście metrów.

– Ta rozbudowa była koniecznością duszpasterską. Jako pierwszy zachęcał do niej w 50. rocznicę powstania kościoła, jeszcze ks. bp Henryk Gulbinowicz, a dzisiejszy kardynał. I życzenie to się ziściło – przypomina ks. infułat Strugarek, który doprowadził do tej realizacji. i który podkreśla, że to zadanie, było tak ważne również z tego powodu, że kaplicy nie posiadał Dom Uzdrowiskowy i z tej świątyni korzystają też oprócz parafian także licznie odwiedzający Szczawno kuracjusze.

– Rozbudowa za naszych czasów została tak umiejętnie zaprojektowana, że nieznający tej świątyni i niepamiętający jej wyglądu sprzed rozbudowy uważają, że ten kościół był tak zbudowany od początku, a to dowozi ze zadanie wykonaliśmy dobrze – podkreśla ks. proboszcz, który jeszcze raz gorąco zaprasza na uroczystości 23 września.

 

 

 

Fot. Ryszard Wyszyński

14 sierpnia 2012

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

cheap prom dresses, cartier love bracelet replica uk, Christian Louboutin Replica, christian louboutin replica, hermes bracelet replica, cartier love bracelet replica cartier love bracelet replica